Młode Wilki!

13 lutego mieliśmy przyjemność organizować trzeci turniej cyklu DEBLOWE GRAND PRIX SET POINT. Na starcie pojawiła się rekordowa liczba 24 zawodników, którzy po losowaniu utworzyli 12 par. Zmagania były podzielone na dwie fazy: grupową – 4 grupy po 3 pary deblowe oraz pucharową.

W grupie A bezkonkurencyjni byli Marek Olszanowski z Mateuszem Bubaczem i to oni zakwalifikowali się bezpośrednio do ćwierćfinału turnieju. Drugie miejsce dla pary Buzalski/Kruszczyński a trzecie Kozłowski/Tyszkiewicz. Obie te pary musiały szukać szansy na awans do fazy pucharowej w repasażach.

W meczu o pierwsze miejsce w grupie B zmierzyli się Kawałek/Rymarowicz oraz Halak/Łysiak. Ci pierwsi dość łatwo wygrali pierwszego seta jednak para Halak/Łysiak odrobiła straty i ostatecznie wygrali po super tie breaku. Trzecie miejsce dla najstarszej w turnieju pary (razem mieli 124 lata) Lewandowski/Bagrowski, którzy jak się później okazało, nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.

W grupie C bez straty seta zwyciężyli Klejnowski/Kroczyk dzieki czemu zameldowali się w ćwierćfinale. Mecz o drugie miejsce między parami Sobczak Jacek/Cuber a Woźniak/Rzetelny to rywalizacja pełna emocji, nie tylko tych sportowych, w którym ostatecznie górą byli Jacek Sobczak i Kamil Cuber.

W meczu otwarcia grupy D, który okazał się później meczem o pierwsze miejsce w tej grupie, starzy znajomi stanęli po przeciwnej stronie siatki. Po bardzo wyrównanym spotakniu Maciej Jakimiuk w parze z Krzysztofem Przybylskim triumfował nad Rafałem Uławskim, którego partnerem był Mariusz Kurzawski. Trzecie miejsce dla pary Wiśniewski/Przekwas, którzy nie wykorzystali piłek meczowych w meczu z Uławskim i Kurzawskim. Tam też emocji nie brakowało.

Po zakończeniu rozgrywek grupowych przyszedł czas na repasaże, czyli mecze ostatniej szansy. Zwycięzcy awansowali do ćwierćfinałów a przegranym pozostawała już tylko część artystyczna turnieju.

Stawka była wysoka więc zawodnicy wspięli się na wyżyny swoich możliwości. Łukasz Kozłowski i Sławek Tyszkiewicz ulegli parze Uławski Kurzawski. Jarek Przekwas i Artur Wiśniewski nie sprostali parze Buzalski/Kruszczyński. Jarek Kawałek i Krystian Rymarowicz wygali z Marcinem Rzetelnym i Jakubem Woźniakiem. W ostatnim repasażu miała miejsce chyba największa niespodzianka turnieju. Marek Lewandowski i Ryszard Bagrowski pokonali Kamila Cubera i Jacka Sobczaka. Lewandowski i Bagrowski po meczu stwierdzili, że rozgrywki grupowe potraktowali jako rozgrzewkę.

Koniec repasaży i czas na ćwierćfinały. Tu już nie było miejsca na pomyłkę. w trzech meczach do wyłonienia zwycięzcy potrzebny tył super tie break, co tylko podkreśla jak wyrównany był poziom rozgrywek.

W meczu Buzalski/Kruszczyński – Klejnowski/Kroczyk pierwszy set dla tych drugich. Drugi set padł łupem Buzalskiego i Kruszczyskiego i mieliśmy super tie breaka. W nim Buzalki i Kruszczyński cały czas gonili i kiedy mogło się wydawać, że są już blisko Klejnowski i Kroczyk odskakiwali i dowiezli to zwycięstwo do końca.

Kawałek/Rymarowicz po niemrawym pierwszym secie w meczu z Jakimiukiem i Przybylskim wyrwali drugiego i o zwycięstwie w meczu decydował super tie break, a w nim zwyciężyli Jakimiuk/Przybylski i awansowali do półfinału.

Mimo świetego początku w wykonaniu Lewandowskiego i Bagrowskiego nie sprostali oni parze Olszanowski/Bubacz i Ci drudzy zameldowali się w półfinale.

Prawdziwy mecz zwrotów akcji mieliśmy w starciu Halak/Łysiak – Uławski/Kurzawski. Łatwo przegrany pierwszy set podziałał motywująco na tych drugich i po obronie piłki meczowej wygrali oni drugą partię. O zwycięstwie w meczu decydował super tie break, w którym Halak/Łysiak mieli drugą piłkę meczową i mimo pięknego serwisu Wojtka nie wykorzystali jej (Rafał szacun za return!). Jak wiadomo w sporcie niewykorzystane okazje lubią się mścić i przy pierwszej piłce meczowej dla pary Uławski/Kurzawski zwyciężli.

Półfinały to mecze Olszanowski/Bubacz – Jakimiuk/Przybylski i Klejnowski/Kroczyk – Uławski/Kurzawski. W nich Olszanowski/Bubacz odebrali chęci do gry swoim przeciwnikom i zwyciężyli. Klejnowski/Kroczyk pokazali siłę rażenia i również awnasowali, dzięki czemu w finale spotkały się jedyne niepokonane do tej pory duety.

Marek Olszanowski i Mateusz Bubacz starali się konsekwentnie realizować swój plan taktyczny, który przynosił im powodzenie podczas całego turnieju jednak tej nocy nie było mocnych na Piotra i Pawła. Klejnowski/Kroczyk zwycięzcami trzeciego turnieju cyklu DEBLOWE GRAND PRIX SET POINT!!!

Jak zwykle serdeczne podziękowania i gratulacje dla wszystkich zawodników oraz kibiców, których również coraz więcej przybywa.

Kolejna okazja do wspólnej rywalizacji i zabawy 23 kwietnia, na co już dziś serdecznie zapraszamy!!!

Facebook
Twitter

AKTUALNOŚCI

Dorośli

Ten pierwszy raz ;)

Nieco ponad dwa miesiące czekaliśmy na drugi turniej DEBLOWEGO GRAND

Strona używa plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym dostosowania ustawień do Twoich indywidualnych potrzeb. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz dokonać zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies.​